www.migell.denma.pl

Wielki chaos na sesji


Wielki chaos na sesji

Włodarze i radni gminy Kartuzy na ostatniej sesji - najważniejszej w całym roku - przeszli samych siebie. Granica napięcia sięgnęła chyba zenitu. Ostatecznie, po wielu sporach, uchwalono budżet.

WYMĘCZYLI ZWYCIĘSTWO - Akademia na czele


WYMĘCZYLI ZWYCIĘSTWO - Akademia na czele

Piłkarze Akademii Słowa Poznań po zwycięstwie nad Kupczykiem Kraków 2:1 awansowali na pierwsze miejsce w I lidze futsalu. Podopieczni Klaudiusza Hirscha męczyli się jednak niemiłosiernie z zawodnikami gości.
Mimo ogromnej momentami przewagi, nie potrafili skutecznie kończyć swoich akcji ofensywnych. Udało się w ósmej minucie, a na listę strzelców wpisał się Bartosz Łeszyk. Kupczyk wyrównał trzy minuty później. Po błędzie Dariusza Pieczyńskiego do siatki trafił Andrzej Zagata. Komplet punktów gospodarzom zapewnił Hirsch, pokonując golkipera rywali w 55. sekundzie drugiej części meczu.

Trener Wojciech Borecki: Przed nikim nie pękamy


Trener Wojciech Borecki: Przed nikim nie pękamy

* Czy fakt, że PZPN nie zgodził się na przełożenie sobotniego meczu z GKS na inny termin, komplikuje panu plany szkoleniowe?

Czechowice-Dziedzice: Szkocki koncern złożył ofertę kupna Silesii


Czechowice-Dziedzice: Szkocki koncern złożył ofertę kupna Silesii

Szkocki potentat energetyczny Gibson Group jest jedynym kandydatem na kupca kopalni węgla kamiennego Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Mimo wcześniejszego zainteresowania kilku zagranicznych inwestorów,tylko Gibson Group z Glasgow złożył swoją ofertę na kupno Silesii, najmniejszego zakładu należącego do Kompanii Węglowej.

Czersk. Po debacie na temat bezpieczeństwa


Czersk. Po debacie na temat bezpieczeństwa

Zaledwie na dwa, spośród dziesięciu wniosków zgłoszonych podczas debaty dotyczącej bezpieczeństwa mieszkańców miasta i gminy Czersk, wpływ ma lokalny samorząd. Radni, burmistrz lub zwykli obywatele niewiele bowiem mogą zrobić, by zrealizować wniosek sformułowany tak ogólnikowo, jak ?zmiana wartości, którymi kierują się młodzi ludzie?.
Wspomniane dwa konkretne wnioski, to inwentaryzacja hydrantów (pisaliśmy o tym w Dzienniku wczoraj) oraz przeprowadzenie profesjonalnej ankiety dotyczącej pracy policji. Na nieco inny, ale ważny problem uwagę debatujących zwrócił Roman Najda z Czerska.

Tyle kałuż, że nie da się przejść!


Tyle kałuż, że nie da się przejść!

Łodzianie omijali wczoraj szerokim łukiem (albo szli po krawężniku) chodnik przed halą z lodowiskiem przy ul. Stefanowskiego (tzw. Bombonierką).

Gdzie jest Wrocław, a gdzie Paryż


Gdzie jest Wrocław, a gdzie Paryż

Polemika szefa biura prasowego prezydenta Wrocławia z tekstem Arkadiusza Franasa Czy Dutkiewicz musi odejść?

Historyczna wystawa. 100 lat Banku Spółdzielczego


Historyczna wystawa. 100 lat Banku Spółdzielczego

W siedzibie Urzędu Miasta w Kościerzynie można obejrzeć okolicznością wystawę przygotowaną z okazji jubileuszu 100-lecia powstania Banku Spółdzielczego.
Przedstawione są na niej dokumenty oraz fotografie z bogatej historii banku, od jego założenia w 1902 roku do czasów współczesnych. Większość materiałów prezentowana jest po raz pierwszy. Pochodzą one ze zbiorów archiwalnych kościerskiego banku, Archiwum Państwowego w Gdańsku, Izby Pamiątek Banków Spółdzielczych oraz osób prywatnych.

Edukacyjne partnerstwo


Edukacyjne partnerstwo

Powiat ostrowski podpisał list intencyjny w sprawie utworzenia lokalnego partnerstwa edukacyjnego. Program, któremu patronuje marszałek województwa wielkopolskiego, skierowany jest do wszystkich samorządów.Przygotowuje go poznańska firma konsultingowa, która przeprowadzi dokładną analizę i diagnozę rynku pracy, określi branże oraz kierunki kształcenia, które będą w przyszłości się rozwijać. Z powiatu ostrowskiego w projekcie uczestniczyć będą: starostwo, Powiatowy Urząd Pracy oraz trzy szkoły: Zespół Szkół Technicznych, Zespół Szkół Usługowych oraz Zespół Szkół Transportowo-Elektrycznych.

Sławków: Na drewnianym rowerze


Sławków: Na drewnianym rowerze

Uczcić święto swojego miasta można w różny sposób. Niektórzy robią to wyjątkowo oryginalnie. Przykładem może być Ivan Krziwanek z miasta partnerskiego Sławkowa w Czechach.

Wśród przyszłych strażników będą dwie kobie


Wśród przyszłych strażników będą dwie kobie

Stu dwudziestu kandydatów złożyło podania o przyjęcie w szeregi strażników miejskich. Do testów sprawnościowych, które w ubiegły czwartek odbyły się w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, przystąpiło ich już niespełna osiemdziesięciu. Pomyślnie przebrnęło tę próbę zalewie trzydziestu i to oni przystąpili w poniedziałek do rozmowy kwalifikacyjnej.- Interesują nas osoby ambitne, odporne na stres, spokojne, zrównoważone, rozważne i z motywacją do pracy. Muszą być ponadto świadome, że czeka je praca w terenie, w różnych warunkach pogodowych - tłumaczy Roman Dymek, zastępca komendanta.

Andrej miał rację...


Andrej miał rację...

WROCŁAW - Zapamiętaj to sobie raz na całe życie - kibice chcą tylko jednego - zwycięstw. Wszystko inne nie ma znaczenia - prawie wykrzyczał Andrej Urlep. We wrześniu 1997 roku byłem pewny, że przesadza. Dziś wiem, że miał rację. Jak zwykle...

OFIARY LIMITÓW


OFIARY LIMITÓW

Rodzice dzieci ze schorzeniami nerek i układu moczowego mają nie lada problem. Bezpłatna wizyta u lekarza specjalisty graniczy niemal z cudem.
- Jeśli zapłacę 50 zł - 60 zł, to w ciągu kilku dni mogę liczyć na wizytę u specjalisty - mówi pani Anna, matka chłopca z wadą układu moczowego. - W przeciwnym razie muszę czekać około trzech miesięcy. Moje dziecko nie może czekać, więc muszę płacić.

On grał Makumbę


On grał Makumbę

Rozmowa z Joelem Pedro Muiangą, który był gościem Nocy Świętojańskiej w Gardei. Znany jest z roli Makumby w teledysku zespołu Big Cyc.Joel Pedro Muianga przyjechał do Polski na studia. Miał być pięć lat, mieszka już od piętnastu. Zamierzał studiować medycynę, ukończył Akademię Wychowania Fizycznego w Gdańsku.

Zasłużony awans do II ligi


Zasłużony awans do II ligi

GKS Ruch Radzionków wysoko pokonał MTS Chrzanów w meczu drugiej kolejki rundy rewanżowej rozgrywek o mistrzostwo III ligi w piłce ręcznej i praktycznie został mistrzem III ligi. Grający bez Adriana Zygi i Łukasza Reszke radzionkowianie, już w pierwszej połowie uzyskali znaczną przewagę nad rywalami.

Weekend w kratkę


Weekend w kratkę

Pogodą w kratkę zaczął się w naszym regionie długi weekend. Wypoczywający w Borkach nad Zalewem Sulejowskim, którzy w sobotę rano rozstawili namioty, składali je wczoraj z powodu deszczu, ale niektórzy wrócili na swoje miejsca po południu, gdy słońce wyszło zza chmur.

Nadszedł czas studniówek


Nadszedł czas studniówek

Tradycyjnie już na sto dni przed najważniejszym w życiu egzaminem uczniowie klas maturalnych przygotowują się do ostatniego przed maturą szaleństwa. Jak wiadomo studniówka to taka zabawa, podczas której szaleć można jeszcze bez wyrzutów sumienia. Później, aż do kwietnia, młodych ludzi czeka już tylko ciężka praca. Ze studniówki więc skorzystać bezwzględnie należy.

Marek Chojnacki: Żal znakomitej okazji


Marek Chojnacki: Żal znakomitej okazji

Trener ŁKS Marek Chojnacki miał tajemniczą minę po spotkaniu z Legią. Na początku kurtuazyjnie pogratulował Dariuszowi Wdowczykowi zwycięstwa, a następnie podkreślił, że jest zadowolony z postawy wobec tak znacznego osłabienia kadrowego.

Włochy – Brazylia w finale ?wiatowej Ligi


Włochy – Brazylia w finale ?wiatowej Ligi

Obrońcy tytułu mistrzów Ligi ?wiatowej, siatkarze Włoch ?le rozpoczęli półfinałowy pojedynek z Jugosłowianami. Popełniali sporo błędów, pudłowali w ataku, nie umieli się przebić przez szczelny jugosłowiański blok. Dopiero w trzecim secie Włosi zdołali przełamać przewagę mistrzów olimpijskich z Sydney.

Hochtor rowerami zdobyta


Hochtor rowerami zdobyta

Marek Ślusarczyk, Tomek Boryczka, Marcin Konopka i Paweł Parys przejechali 1350 kilometrów, od Chałupek, przez Czechy na południe Austrii, żeby wjechać na wysokość 2504 metrów. Właśnie tam mieści się Przełęcz Hochtor, najwyższa w austriackich Alpach. Potrzebowali na to 17 dni, między 1 a 17 sierpnia.

Rozwiniemy współpracę z Sudanem?


Rozwiniemy współpracę z Sudanem?

Archeolodzy z Poznania, Gdańska i Warszawy od 40 lat prowadzą wykopaliska w Sudanie – m.in. w Farras i Nowej Dongoli. W Chartumie wiceprezydent Poznania Maciej Frankiewicz uczestniczył w otwarciu wystawy podsumowującej polskie wykopaliska.

Pożegnanie lata


Pożegnanie lata

Dom Kultury w Rybniku-Niewiadomiu zaprasza na wielki festyn pod hasłem Pożegnanie lata. Gościny imprezie udzieli Park pod Lipami. Zabawa rozpocznie się w najbliższą sobotę (7 września) o godzinie 14 i potrwa aż do północy. Drugą część festynu zaplanowano na niedzielę. Wśród atrakcji znajdą się m.in. występy zespołów Parawaj i Feniks. Będą też zabawa taneczna oraz liczne konkursy i zabawy dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

Burmistrz Bugajski: prezes MPGKiM w Sławnie będzie odwołany


Burmistrz Bugajski: prezes MPGKiM w Sławnie będzie odwołany

Konflikt na linii: Mirosław Bugajski, burmistrz Sławna - Zbigniew Gałek, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej sięgnął zenitu. Burmistrz zapowiada odwołanie szefa MPGKiM. Ten nie komentuje tej sprawy.
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej wywołano temat odwołania Zbigniewa Gałka, bo podczas obrad z ust radnej Bożeny Konfederak padło...

Nie chciałbym takiego wyboru


Nie chciałbym takiego wyboru

Po nominacji Waldemara Dąbrowskiego na ministra kultury rozpoczęły się spekulacje na temat osoby, która go zastąpi na stanowisku dyrektora Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie. Wśród kandydatów zaczęto wymieniać Marcina Krzyżanowskiego, dyrektora Teatru Wielkiego w Łodzi.

Sprawa radnej LPR w prokuraturze?


Sprawa radnej LPR w prokuraturze?

Rozważam złożenie zawiadomienia do prokuratury w związku ze sprawą Elżbiety Grabarek-Bartoszewicz - powiedział nam Krzysztof Mincewicz, dyrektor Wydziału Edukacji i Sportu magistratu.
Dziennik ujawnił, że radna zataiła swoje dochody, aby uzyskać zapomogę zdrowotną dla nauczycieli - w 2002 r. i w kwietniu br.
- Analizując regulamin komisji socjalnej przyznającej zapomogi, który mówi, że należy przedstawić wszystkie swoje źródła zarobkowania, nie mam wątpliwości, że pani Grabarek tego nie uczyniła - mówi Mincewicz. - W 2002 r. pracowała w dwóch szkołach, a uwzględniła dochody tylko z jednej placówki.
Grabarek we wniosku nie podała również diety radnego. Jej zdaniem nie stanowi ona dochodu. Izba Skarbowa jest innego zdania, dlatego - jak uważa Mincewicz - najlepiej, jeśli sprawą zajmą się kompetentne organy.
Za świadome składanie fałszywych oświadczeń o dochodach grozi ograniczenie wolności bądź kara grzywny.

Psi urok


Psi urok

Moją ulubioną rasą są owczarki niemieckie, sznaucery hoduję przez przypadek. Po śmierci mojej znajomej z Krakowa trafił do mnie pierwszy. I tak zaczęła się miłość do tych czworonogów— powiedziała nam Maria Ordysińska, która do Zabrza, na niedzielną na wystawę psów na Janku przyjechała ze czterema swoimi pupilami.

Czują się poszkodowani


Czują się poszkodowani

Nauczyciele, którzy przyłączyli się do ogólnopolskiego strajku 27 maja otrzymali w czerwcu niższe wynagrodzenia. Samorządy prowadzące szkoły nie wypłaciły za dzień protestu. Przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego ze Śląska Cieszyńskiego złożyli wnioski w gminach oraz starostwie zawierające m.in. pytanie czy istnieje możliwość, aby nie potrącać żadnej kwoty z strajk. Stanowisko władz jest jednoznaczne. - Musimy się stosować do obowiązującej ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, która mówi, że w okresie strajku pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunków pracy, ale z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia - przekonuje Sylwester Foltyn, dyrektor Miejskiego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół w Wiśle. - Istnieje jedna możliwość nie potrącania tej kwoty w ramach układu zbiorowego pracy, ale takiego nie podpisaliśmy - dodaje Foltyn. Miasto zyskało na tym niewiele, bo zaledwie ok. 1500 zł. Nauczyciele dostali mniej od 60 do ponad 100 zł. Związkowcy nie są zadowoleni. - Dla nauczycieli to sporo pieniędzy. Nikt ze strajkujących nie żałuje jednak, że strajkował, bo wszyscy robili to z pełnym przekonaniem - uważa Maria Drobisz-Masny, szefowa wiślańskiego ZNP.

Autostopowicze z nożem


Autostopowicze z nożem

Kilkanaście minut grozy przeżyła mieszkanka Gdyni, która zabrała przypadkowych autostopowiczów. W czasie jazdy jeden z nich wyjął nóż i grożąc zażądał pieniędzy.- Do zdarzenia doszło przedwczoraj na trasie Kartuzy - Dzierżążno - mówi Dariusz Głuszewski, zastępca naczelnika kartuskiej dochodzeniówki. - Kobieta jadąca samochodem daewoo nubira zabrała dwóch młodych mężczyzn. Zatrzymywali oni samochody na ul. Gdańskiej w Kartuzach.

Pakiet Kluski


Pakiet Kluski

Rząd stara się pozyskać przychylność drobnych przedsiębiorców
Premier wie, że środowiska biznesowe traktują go nieufnie. Dlatego swoje propozycje nazwał „pakietem Kluski”. Były szef Optimusa jest powszechnie szanowany za to, że nie dał się złamać urzędnikom

Można budować na Maślicach


Można budować na Maślicach

Znamy już wyniki badań geologicznych działki przy ul. Drzymały, gdzie powstanie nowy wrocławski stadion piłkarski.
Zdaniem ekspertów nie ma żadnych przeciwwskazań, by na Maślicach wybudowano arenę mistrzostw Europy w 2012 roku.
Badania rozpoczęły się pod koniec lutego. W ich trakcie w gruncie wywiercono niemal sto otworów o głębokości od 4 do 15 metrów. Analiza próbek dostarczyła kilku ciekawych informacji. Osady przy powierzchni (piaski i gliny) mają ok. 150 tysięcy lat.
Głębsze warstwy są o wiele starsze. Powstały przed milionami lat, w okresie trzeciorzędu. A dokładnie wtedy, gdy ziemią przestawały rządzić dinozaury, a ich miejsce zaczęły zajmować ssaki.
W miejscu, gdzie ma stanąć stadion, kilka tysięcy lat temu istniał naturalny zbiornik wodny. Na szczęście teraz wody już tam nie ma, więc można budować bez obaw. Najpierw jednak trzeba wybrać wykonawcę stadionu. Stanie się to w wakacje. Prace na Maślicach rozpoczną się jeszcze jesienią. Stadion gotowy będzie do użytku pod koniec 2010 roku

Na Trójmiejskiej giełdzie komputerowej i fotograficznej zawiedli wystawcy


Na Trójmiejskiej giełdzie komputerowej i fotograficznej zawiedli wystawcy

Kilkaset osób z Trójmiasta i okolic odwiedziło wczoraj Trójmiejską Giełdę Komputerową, zorganizowaną w hali firmy Trefl w Sopocie pod patronatem naszej redakcji. Spora część zwiedzających i kupujących nie kryła rozczarowania. Stoisk było zaledwie kilkanaście, a ceny mało przystępne.

Na łowy


Na łowy

Na zbiorniku Łąka w Brzezinach Śląskich rozegrano drużynowe mistrzostwa kadetów, do lat 15 w wędkarstwie spławikowym. - Na starcie stanęło 13 drużyn, każda z nich liczyła po trzech zawodników. Wyniki może nie były oszałamiające, ponieważ warunki były ciężkie.

RADA MIASTA - Miliony na zabytki


RADA MIASTA - Miliony na zabytki

Przebieg III ramy komunikacyjnej nadal budzi wiele kontrowersji. Dzisiaj Rada Miasta miała zająć się jej odcinkiem południowo-zachodnim. Jednak Jerzy Stępień, zastępca prezydenta wycofał uchwałę w sprawie tego planu zagospodarowania. Więcej szczęścia miały niektóre obiekty zabytkowe. Radni podjęli decyzję o udzieleniu dotacji na przeprowadzenie w nich prac konserwatorskich, restauratorskich i budowlanych.

Podróż za 1 euro


Podróż za 1 euro

Uczniowie Zespołu Szkół Ekonomiczno-Chemicznych w Trzebini zajmują siódme miejsce po drugim etapie konkursu pod nazwą ,Podróż za 1 euro. W piątek zmierzą się w finale.

16-latek z narkotykami


16-latek z narkotykami

Policjanci zatrzymali we wtorek, 8 stycznia, wieczorem, w Koninie 16-letniego mieszkańca naszego miasta.

Łodzią będzie rządził POPiS


Łodzią będzie rządził POPiS

Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość, mające 30 głosów w 43-osobowej Radzie Miejskiej Łodzi podpisały wczoraj porozumienie o współpracy. Dzięki temu POPiS może podejmować wszelkie decyzje w łódzkim samorządzie. I dał tego przedsmak wczoraj, podczas ustalania składu prezydium rady. Wszystkie stanowiska trafiły do PO i PiS. Przewodniczącym Rady Miejskiej Łodzi został Maciej Grubski (PO), a wiceprzewodniczącymi Tomasz Kacprzak (PO), Krzysztof Piątkowski (PiS) i Czesław Telatycki (PiS).

Juniorzy biją kogo popadnie


Juniorzy biją kogo popadnie

Koszykarze MOSM-u Bytom odnieśli kolejne dwa cenne zwycięstwa. Juniorzy prowadzeni przez trenera Tomasza Niedbalskiego zdążyli nas już przyzwyczaić do wysokiej formy. Ofiarą był tym razem ich imiennik z Tychów, który poległ w Bytomiu aż 60:89. Bytomianie są nadal niepokonani od początku sezonu! W finale rozgrywek makroregionu śląskiego bezapelacyjnie prowadzą w tabeli.

Będzie referendum


Będzie referendum

LUBAŃ Stojąca na czele protestu lubańskich pielęgniarek Ewa Gutek została wybrana przewodniczącą komitetu referendalnego, który zawiązał się, by odwołać radę i zarząd powiatu. Pielęgniarki rozpoczynają akcję zbierania podpisów, a przy okazji będą za darmo mierzyć ludziom ciśnienie.

Powalczą w hali


Powalczą w hali

Jutro i w niedzielę Sosnowiec będzie gościł uczestników XVI Mistrzostw Polski Juniorów w Kyokushin Karate. Polski Związek Karate wyróżnił w ten sposób Sosnowiecki Klub Karate, powierzając organizację imprezy o tak wysokiej randze. Zawodnicy naszego klubu bronić będą zdobytego w ubiegłym roku tytułu Drużynowego Mistrza Polski Juniorów. Zawody odbędą się w hali sportowej przy ul. Żeromskiego.
- Zawody te z pewnością dostarczą wielu emocji i wrażeń sportowych. Dla wielu zawodników będzie to natomiast sprawdzian umiejętności i forma dalszego, technicznego doskonalenia sztuki walki — podkreśla Eugeniusz Dadzibug, prezes Sosnowieckiego Klubu Karate.

NOCNA WICHURA NAD POŁUDNIOWĄ WIELKOPOLSKĄ - Śmierć pod gruzami


NOCNA WICHURA NAD POŁUDNIOWĄ WIELKOPOLSKĄ - Śmierć pod gruzami

51-letni mężczyzna zginął w swoim domu, przygnieciony przez zawalony dach w Kierzenku pod Kępnem. Bez dachu jest kilka kolejnych domostw oraz zbiornik z paszą. Tragedię spowodowała nawałnica, jaka przeszła w nocy z soboty na niedzielę w południowej Wielkopolsce.

TKH Toruń - Stoczniowiec Gdańsk 4:3


TKH Toruń - Stoczniowiec Gdańsk 4:3

Od porażki 3:4 w Toruniu z TKH Energostalem rozpoczęli rywalizację o awans do półfinałów play off hokeiści Stoczniowca. Decydującą bramkę gdańszczanie stracili na 1 min i 10 sek. przed końcem meczu. Rewanż w piątek w hali Olivia.
Inauguracja play off na lodowisku Tor-Tor w Toruniu miała uroczysty przebieg. Wyczytywani kolejno przez spikera zawodnicy obu drużyn wyjeżdżali na lodową taflę oklaskiwani przez nadkomplet kibiców. Gdańszczan wspierała 20-osobowa grupa fanów.
Mecz rozpoczął się od ataku gospodarzy. Już w pierwszej minucie okazję do zdobycia gola miał Daniel Laszkiewicz, ale gdański bramkarz Paweł Jakubowski nie dał się zaskoczyć.
W 15 minucie ożywiła się grupka gdańskich kibiców, bowiem Bartłomiej Wróbel wykorzystał liczebną przewagę stoczniowców i strzałem z dystansu pokonał Łukasza Kiedewicza. Gospodarze zrewanżowali się pod koniec pierwszej tercji. Karol Piotrowski zdobył wyrównującą bramkę, również podczas okresu gry w przewadze.
Na początku drugiej odsłony torunianie w podobnych okolicznościach objęli prowadzenie. Piotr Korczak wykorzystał podanie od Łukasza Sokoła i Jakubowski po raz drugi musiał wydobywać gumę z siatki. Choć obie drużyny miały okazje do zmiany rezultatu, do końca drugiej tercji wynik nie uległ już zmianie.
Kiedy w trzeciej tercji Martin Voznik po raz trzeci wykorzystał okres przewagi i gospodarze prowadzili 3:1, wydawało się że stoczniowcy już się nie pozbierają. Tymczasem w niespełna trzech minutach gdańszczanie doprowadzili do wyrównania, a na listę strzelców wpisali się Robert Grobarczyk i Vaclav Balat. Ostatnie słowo w tym meczu należało jednak do gospodarzy, którzy sprytnie wykorzystali zamieszanie w zespole Stoczniowca podczas dokonywania wymiany zawodników.
Po stracie tej bramki gdański trener Marian Pysz zaryzykował jeszcze wycofaniem z bramki Jakubowskiego. Wprowadził na jego miejsce dodatkowego napastnika, ale na wyrównanie stoczniowcom zabrakło już czasu.
- Z przebiegu gry zasłużyliśmy na remis. Bilans strzałów wynosił 42:42. Pokazaliśmy charakter, podnosząc się w trzeciej tercji od stanu 1:3 do 3:3. Po strzeleniu wyrównującej bramki, szykowaliśmy się już na dogrywkę. Gospodarze wykorzystali jednak chwilowe zamieszanie w szeregach naszej drużyny i strzelili nam zwycięskiego gola. Trzy bramki straciliśmy w osłabieniu i ten element gry koniecznie musimy poprawić. To dopiero początek rywalizacji między nami. W piątek w Gdańsku postaramy się wyrównać straty - powiedział nam Henryk Zabrocki, drugi trener Stoczniowca.

Akademicy z Gliwic zostali w I lidze


Akademicy z Gliwic zostali w I lidze

Drużyna Klubu Środowiskowego AZS Gliwice pozostała w I lidze mężczyzn. Po wygraniu I barażowego meczu u siebie z KU AZS AJD Częstowchowa 9:1, podopieczni trenera Wojciecha Waldowskiego nie musieli jechać na rewanżowe spotkanie. Akademicy z Częstochowy oddali je walkowerem.

Uratować zabytki


Uratować zabytki

Tragicznie zmarły, słynny znawca wiatraków Tadeusz Tomaszunas z Żuławek (gm. Stegna) zostawił po sobie m.in. zabytkowe meble: gdańskie, elbląskie i menonickie.

Kobieta chciała wyskoczyć z wieżowca podczas eksmisji


Kobieta chciała wyskoczyć z wieżowca podczas eksmisji

49-letnia Helena W. chciała wyskoczyć z IX piętra wieżowca przy ul. Podhalańskiej 26. Na ten desperacki krok zdecydowała się, gdy do jej drzwi zapukał komornik z nakazem eksmisji. Wierzycielem jest spółdzielnia mieszkaniowa. Kobieta od wielu lat leczy się z powodu choroby psychicznej.

Brzmienie gitary


Brzmienie gitary

W sobotę na scenie muszli koncertowej w parku miejskim odbyła się impreza gitarowa pod hasłem Witaj Europo. Zaprezentowało się siedem lokalnych kapel rockowych, złożonych z muzyków-amatorów. Szyków organizatorom nie pokrzyżował nawet ulewny deszcz, który na krótko przegonił publiczność z ławek w parku. Ostatecznie pierwsze miejsce w gitarowej rywalizacji jury przyznało grupie Zakład z Wodzisławia.

MO do rozliczenia


MO do rozliczenia


- Napisaliśmy doniesienie o ściganie szefa MO płk. Sylwestra Rogalewskiego i jego zastępcy ppłk. Jerzego Michałkiewicza, szefa SB, jako odpowiedzialnych za internowanie mnie i moich kolegów - mówi Krzysztof Wasilewski, wiceprzewodniczący Klubu Więzionych Internowanych i Represjonowanych.
- To podpis Rogalewskiego widnieje pod bezprawnymi decyzjami o zatrzymaniach - mówi Krzysztof Wasilewski. - Aresztując nas łamał prawo. Trwała jeszcze sesja Sejmu i nie było obwieszczeń o wprowadzeniu stanu wojennego, a sam dekret nie wszedł w życie. To z jego rozkazu zamykali ludzi na Boże Narodzenie, niektórzy zatrzymywani byli przy dzieciach, wieźli ich do komendy boso, w samych kalesonach, mówili, że zaraz wrócą. Powinien za to wszystko odpowiedzieć.
Wasilewski był już przesłuchiwany przez IPN, były komendant MO także.
Rogalewski szefował białostockiej milicji w latach 1975 - 90 . Dzisiaj jest emerytem, mieszka w centrum miasta i z nikim nie chce rozmawiać o swojej przeszłości. - Wszystko, co robiłem zapisane jest w aktach - powiedział nam tylko. - Z tego co czytałem o śledztwie IPN nie jestem podejrzanym i nie wiadomo, czy będę. Jak sprawa trafi na wokandę to będę rozmawiał. Teraz nie ma o czym.
- Śledztwo zostało wszczęte we wrześniu. Przesłuchaliśmy już ponad 20 pokrzywdzonych - mówi prokurator Radosław Ignatiew z IPN. - Z zeznań wynika, że w niektórych przypadkach funkcjonariusze służb PRL przekroczyli swoje uprawnienia. Nie wyklucza, że postawi byłym funkcjonariuszom SB i MO zarzuty.
Na Białostocczyźnie internowano 59 osób. Kilka z nich już nie żyje. Lista pokrzywdzonych, którą ma IPN liczy 54 nazwiska. Sprawa koncentruje się na tym, że zatrzymań dokonano wcześniej zanim ogłoszono dekret o wprowadzeniu stanu wojennego. IPN prowadzi śledztwo nie przeciwko komukolwiek, ale w sprawie.
- W sprawie zbrodni komunistycznych polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności, dokonanych w dniach od 12 do 15 grudnia 1981 roku przez funkcjonariuszy służb PRL - czyta z akt prokurator Ignatiew. - Większość sprawców żyje, więc nie jest wykluczone, że będą wobec nich zarzuty - dodaje. - Ale ścigać będziemy dopiero wówczas gdy będą wyczerpane wszelkie znamiona czynu zakazanego, przede wszystkim ten, czy sprawca miał świadomość, że dekret de facto jeszcze nie obowiązywał.
IPN bada też, w jaki sposób dochodziło do zatrzymań i w jakich warunkach przetrzymywano i przesłuchiwano internowanych.
- Wątki dotyczące stosowania przemocy, przekraczającej uprawnienia funkcjonariuszy, będę prawdopodobnie wyłączał do odrębnych postępowań, aby można je było szybciej zakończyć - mówi Ignatiew.

Kolejne kilkaset metrów nowej jezdni na ul. Klecińskiej


Kolejne kilkaset metrów nowej jezdni na ul. Klecińskiej

Od dzisiaj kierowcy powinni jeździć następnym odcinkiem obwodnicy śródmiejskiej. Robotnicy ułożyli asfalt na kolejnych kilkuset metrach drugiej nitki.
Dla zmotoryzowanych nie oznacza to jeszcze radykalnej poprawy, bo jednocześnie zamknięty zostanie fragment starej jezdni. Ruch w obu kierunkach będzie więc nadal ściśnięty na dwóch pasach.
– Wykonawca może teraz wreszcie dokończyć budowę nasypu, po którym będzie się wjeżdżać na wiadukt. Wcześniej nie było to możliwe, bo podjazd częściowo zachodzi na starą jezdnię, cały czas po niej jeździły auta – mówi Michał Gołębiewicz z Zarządu Dróg i Komunikacji.
Kolejnym etapem, który powinien trochę poprawić jazdę na Klecińskiej, ma być otwarcie wlotu tej ulicy ze skrzyżowania z Grabiszyńską. Według ostatnich zapowiedzi drogowcy powinni skończyć tam prace jeszcze w tym miesiącu.
Następnym znaczącym wydarzeniem przy budowie odcinka obwodnicy między ulicami Szwajcarską a Grabiszyńską stanie się otwarcie pierwszej estakady. Planowane jest to na koniec marca. Wtedy ruch w obu kierunkach będzie przechodzić przez wiadukt, a drogowcy zaczną pracować przy stawianiu drugiego i remoncie starej jezdni.

Koncert w muzeum


Koncert w muzeum

Warto dzisiaj zajrzeć do Muzeum w Raciborzu. Odbędzie się tam koncert zatytułowany „Ogród radości i smutku”. Początek o godzinie 17. Wystapi trio w składzie: Alicja Lizer-Molitorys (flet), Aleksandra Batog (altówka) i Agnieszka Kaczmarek-Bialic (harfa). Wstęp na koncert jest bezpłatny. Impreza odbędzie się w sali koncertowej budynku przy ul. Gimnazjalnej 1.

Niejednogłośnie


Niejednogłośnie

Uchwały o nadaniach tytułu Honorowego Obywatela Krakowa w Radzie Miejskiej z reguły są formalnością. Wczoraj jednak przez kilka godzin ważyły się losy przyznania tego zaszczytu Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu i Zbigniewowi Brzezińskiemu. Ostatecznie obie uchwały przeszły zdecydowaną większością głosów.

Wybory w październiku


Wybory w październiku

Zdaniem, goszczącego wczoraj w Bydgoszczy Tomasza Nałęcza, wicemarszałka Sejmu i jednego z liderów Socjaldemokracji Polskiej, najlepszym terminem wyborów do parlamentu byłby październik. Do tego czasu powinna zostać przyjęta najważniejsza w tej chwili ustawa zdrowotna.

Spotkanie emigrantów na Jasnej Górze


Spotkanie emigrantów na Jasnej Górze

Całonocne czuwanie w sobotę w intencji Polonii świata zorganizowało na Jasnej Górze Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej. Przybyło na nie około tysiąca osób zagranicy.