Wyremontowali, a nie skasowali
Noclegownia dla bezdomnych w Rybniku - Niewiadomiu i jadłodajnia w Wodzisławiu Śląskim przez ostatni tydzień zmieniły się nie do poznania. Wszystko za sprawą grupki Anglików z Kościoła Zielonoświątkowego w Londynie. W ramach misji „Zabudowywanie różnic” goście z Wysp Brytyjskich za własne pieniądze przyjechali do Polski, zasponsorowali zakup nowych mebli i sprzętów, a nawet własnoręcznie malowali ściany i kładli kafelki. – To dla nich praca misyjna, są szczęśliwi mogąc zrobić coś dla innych. Robią to w imieniu Boga, w którego gorąco wierzą – powiedziała DZ Maria Bartas z prowadzącej wodzisławską jadłodajnię Misji Nowa Nadzieja. Jedenastu Anglików gościło w Rybniku i Wodzisławiu przez osiem dni. Mieszkali u rodzin członków miejscowego Kościoła Zielonoświątkowego. W gronie wolontariuszy byli ludzie najróżniejszych zawodów, od stolarzy po prawników.
– Zawsze chciałam pracować na misjach. Pomagać innym w odległych krajach – mówi Edidiong Smith, 26-letnia prawniczka z Londynu.
21486 |20242 |3264 |20447 |7135 |6728 |14436 |11429 |14067 |8785 |