Witaszczyk na dziś: Szczypta optymizmu
Kamień spadł mi z serca, kiedy przeczytałem, co wczoraj powiedział wybitny mąż stanu Jerzy Buzek. Otóż oświadczył, że nie jest jedynym kandydatem w skali Parlamentu Europejskiego i w skali Polski na stanowisko szefa PE. Jest to optymistyczna informacja, gdyż pozostawia cień szansy, że nasz były premier pozostanie zwykłym europosłem. Oczywiście, ze względów patriotycznych niby powinniśmy się cieszyć, gdyby Polak otrzymał tak eksponowane stanowisko. Ale oprócz narodowej dumy, trzeba mieć trochę poczucia odpowiedzialności za Europę. Już sobie wyobrażam, jak Buzek wpuszcza Europę w cztery reformy i wszystkie partoli, jak to zrobił w Polsce. I na dodatek zostawia po sobie w spadku hiperdziurę budżetową, którą następcy łatają latami i nie mogą załatać.
20061 |3302 |8096 |18976 |18874 |18437 |1836 |19891 |15637 |19755 |