Pechowe 8 i 6
Ósmego marca zepsuł się tramwaj numer 8. - Wyszedłem na 6.31 na przystanek przy Traktorowej - żali się Robert Szewczyk. - A tu po tramwaju słuch zaginął. Spóźniłem się do pracy 40 minut.
9155 |20589 |10607 |176 |11901 |15265 |8576 |4099 |2801 |10064 |