www.migell.denma.pl

Miastko. Kulturalna bitwa o podatek


Rafał Kopyra, przewodniczący Towarzystwa Twórców i Miłośników Kultury ?Spichlerz? chce, aby władze miasta umorzyły mu część podatku od nieruchomości, bo działa na rzecz kulturalnego rozwoju Miastka. Dostał decyzję odmowną, ale złożył odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku.
- Chodzi o nieco ponad 2000 złotych - wyjaśnia Kopyra. - Moje towarzystwo realizuje ważne cele publiczne. Na ten cel wykorzystujemy 310 metrów kwadratowych. To głównie powierzchnia wystawowa, której gmina nie posiada w swoich obiektach - dodaje.
Problem w tym, że siedziba stowarzyszenia mieści się w tym samym budynku, co firma Spichlerz Rafała Kopyry. Parter ma charakter czysto biznesowy, za to na wyższych kondygnacjach regularnie odbywają się wernisaże i konkursy.
- Mamy w dorobku imprezy o zasięgu nawet ponadwojewódzkim, które mają zazwyczaj patronat marszałka, bo od niego dostajemy pieniądze. Do tego pozyskujemy kilka tysięcy złotych z zewnątrz. Pomoc gminy jest nikła. Liczę więc, że chociaż umarzając podatek pozwoli nam dalej pracować - twierdzi Rafał Kopyra.
Nieco inne zdanie na ten temat ma Roman Ramion, burmistrz Miastka.
- Preferujemy zatrudnienie i umarzamy podatki głównie firmom, które tworzą lub utrzymują miejsca pracy, a także rolnikom dotkniętym klęskami żywiołowymi - tłumaczy burmistrz. - W tym przypadku tak nie jest. Nie mam nic przeciwko działalności kulturalnej, ale każdy podatnik musi płacić podatki.
Do sprawy wrócimy.



8284 |7084 |3306 |8824 |10911 |5726 |48 |14420 |20679 |12127 |