Historia przydrożnej figurki
Niezwykła historia wiąże się z figurką Chrystusa, która obecnie znajduje się przy krzyżu przydrożnym w Chojnach. Wracając do tamtych wydarzeń, mająca dziś 86 lat Kamila Tralewska nie może ukryć przejęcia. – To było w 1939 roku, jak do wsi przyszli Niemcy. Tam, po drugiej stronie drogi stała kapliczka. Żołnierze ją rozwalili, a krzyż przewrócili. Chcieli zerwać Pana Jezusa z krzyża, ale nie mogli, więc obcięli mu ręce i nogi, a potem rzucili gdzieś pod płotem – opowiada pani Kamila. – Zabraliśmy figurkę do domu, ukryliśmy i przechowaliśmy przez wojnę.Teraz okaleczona przez hitlerowskich żołdaków figurka Chrystusa stoi przy krzyżu tuż za płotem domu pani Kamili. Mieszkańcy wsi otaczają to miejsce szczególną czcią. Kilka dni temu, o czym informowaliśmy, przy krzyżu odsłonięto tablicę upamiętniającą ofiary nalotu Luftwaffe z 5 września 1939 roku. Plac pod pomnik przekazała pani Tralewska. – Jedna bomba spadła koło kapliczki. To ją z fundamentów wyrwało, a dziura w ziemi była taka, że wozem zaprzężonym w cztery konie można było zawrócić – opowiada Kazimiera Polichnowska, bratowa Tralewskiej. Dla starszych mieszkańców Chojen wydarzenia sprzed 63 lat pozostaną wiecznie żywe.
8656 |21656 |16354 |18894 |11237 |5377 |5708 |18979 |2214 |21215 |