Nikt nie zginął, ale sprawę zbada prokurator
Po północy zakończyła się wczoraj akcja ratownicza na terenie byłych Zakładów Lniarskich Silena w Świebodzicach. Przewodnik z psem oraz strażacy z kamerą termowizyjną przez kilka godzin przeszukiwali zawalony budynek. Mieli podejrzenie, że w gruzowisku mogą być ludzie. Na szczęście nie znaleziono żadnych ofiar, choć świadkowie zdarzenia twierdzą, że tuż przed katastrofą słyszeli stuk młotków i krzyki dochodzące z budynku.
14061 |142 |16808 |11074 |2909 |19461 |16658 |10427 |2559 |15775 |