www.migell.denma.pl

Rekordowy bal charytatywny w Hali Stulecia


Tysiące kurtuazyjnych uścisków dłoni i skinień głową - szósty dobroczynny bal charytatywny Anny i Rafała Dutkiewiczów rozpoczął się dla gospodarzy bardzo pracowicie. Para prezydencka witała wszystkich przybyłych gości, którzy w tym roku dosłownie bili się o miejsce.
Wśród zaproszonych znalazła się śmietanka towarzyska Wrocławia: ludzie świata nauki, polityki, biznesu i kultury. W sumie 970 osób. Około 200 chętnych czekało na liście rezerwowej. - Niestety nie ma większej niż Hala Stulecia sali we Wrocławiu, dlatego niektórym musiałam odmówić - tłumaczy Anna Dutkiewicz. Na bal prezydentowej stawili się m. in. ministrowie Grzegorz Schetyna i Bogdan Zdrojewski, ks. kardynał Henryk Gulbinowicz, prof. Tadeusz Luty, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, i były minister kultury Kazimierz Michał Ujazdowski. Za zaproszenie każdy musiał zapłacić 400 zł.
Do białości gości rozgrzała coroczna licytacja. Bez końca przebijali stawki. Od razu było wiadomo, że w tym roku dochód będzie rekordowy.
- Ile dokładnie udało się nam zebrać, dowiemy się za kilka dni. Jednak mogę śmiało oszacować, że będzie to około miliona zł plus 50 tys. euro - oblicza organizatorka.
Pod młotek trafiła m.in. flaga Wrocławia, którą 18 maja 2006 roku wniósł na Mount Everest Bogusław Ogrodnik. Poszła za 50 tys. euro. Zlicytowano też wino z piwnicy Jana Pawła II i tłumaczoną z języka hebrajskiego przez Czesława Miłosza Księgę Hioba. Tandem wojewody Rafała Jurkowlańca zmienił właściciela aż za 40 tys. zł. Być może dlatego, że ofiarujący razem z prezydentem z gracją zaprezentowali przed licytacją uroki jazdy we dwóch.
Pieniądze z balu zostaną przekazane na zakup specjalistycznego sprzętu dla dzieci ze szpitala im. Korczaka we Wrocławiu.



6457 |1583 |139 |12368 |22047 |20972 |9101 |4593 |8206 |509 |